środa, 16 września 2015

*Wiktor szuka pracy


*WIKTOR
Wiktor szuka pracy
Inżynier, elektryk.
Ze względu na wiek i stan zdrowia nie nadaje się do ciężkiej fizycznej pracy.
Portier, stróż - to coś dla niego. Może dawać korepetycje z matematyki bo to inteligenty facet.
Rodzina nie chce mieć z nim nic wspólnego.
Wierzę mu, choć ja w nic nie wierzę, że nie przeskrobał nic wyjątkowo podłego aby zasłużyć sobie na to z ich strony - na całkowite zapomnienie.
Widuje go prawie każdego dnia wychodząc z pracy.
Rozmawiamy...palimy
Tak częsty problem alkoholowy wśród bezdomnych go nie dotyczy - to taka informacja dla przyszłego pracodawcy.
Dziś miałem okazję być świadkiem jego radości ze zwykłych obcinaczek do paznokci, które mu przyniosłem.
"Jak ja się cieszę, że będę wyglądał w końcu jak człowiek".
Nie proszę Was o kasę czy ubrania dla niego.
Ale każdy z Was ma rodzinę, znajomych i przyjaciół.
Niech każdy z Was szepnie im choćby słówko w tej kwestii.
Kto wie...
Wiecie gdzie mnie znaleźć.

niedziela, 13 września 2015

*Andrzej


Wiara nie czyni cudów
Tylko ludzie czynią cuda

Faith doesn't make miracles.
Only people can do miracles 

Stary Fordon, Poland

poniedziałek, 7 września 2015

*

Marek - elektryk
Dorabia, a raczej stara się przeżyć, pracując w Starym Fordonie, przy tworzeniu miejsca/stolarni dla bezdomnych... 
Nie wierzę, że oczy są zwierciadłem duszy. 
Chyba będę musiał zmienić zdanie.