poniedziałek, 7 września 2015

*

Marek - elektryk
Dorabia, a raczej stara się przeżyć, pracując w Starym Fordonie, przy tworzeniu miejsca/stolarni dla bezdomnych... 
Nie wierzę, że oczy są zwierciadłem duszy. 
Chyba będę musiał zmienić zdanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz