piątek, 22 listopada 2013

Portret uliczny


Ktoś mnie spytał:
- Jak to robię, że podchodzę do ludzi tak blisko z aparatem, jak to robię, że "oni" tak przyjaźnie patrzą w obiektyw.
Przyjaźnie.
Niektórzy mówią, że widać w nich, że autor musi kochać ludzi.
Bardzo mnie to rozbawiło.
Ktoś podejrzewał mnie o dobry "zoom". Obiektyw, którym mógłbym fotografować twarze choćby z sąsiedniego miasta.

sobota, 26 października 2013

7 razy - Czynnik ludzki "2"


7 zdjęć - 7 krótkich historii. 7 zbiegów okoliczności w 7 dni tygodnia.
U Summerów, Greków, Egipcjan, Rzymian, w Starym i Nowym Testamencie, Talmudzie i Islamie - siódemka była bardzo ważna. Można by o tym napisać całe tomy o co chodzi z tą siódemką. Ja nie mam na to czasu, mam tylko 7 sekund.

poniedziałek, 30 września 2013

7 razy - Czynnik ludzki


7 zdjęć - 7 opowieści. 7 dni w tygodniu. Liczba atomowa azotu. Galaktyka spiralna znajdująca się w gwiazdozbiorze Rzeźbiarza - NCG-7. 7 grzechów głównych i 7 cnót. Po prostu 7. Bez znaczenia nadawanego znaczeniom. 7 sekund od koncepcji do wykonania zdjęcia.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Collage - TFUrca z nożyczkami w ręku

Polowanie na delfiny

Zbiór niedawno "odkopanych" artefaktów TFU-rczości sprzed lat.
Za pomocą nożyczek i kleju produkowałem taką...

...rzeczywistość, która nas otacza jest na tyle pięknoobrzydliwa, że nic właściwie nie stoi na przeszkodzie, by zniekształcać jej obraz, tnąc go na kawałki i zestawiając wedle własnego upodobania.

Uzyskany obraz jest jednocześnie straszny i groteskowy, realny i bajkowy, czasami naiwny.

Jest wytworem z gatunku czarnego humoru, pseudorealistycznym, tworzącym jedynie złudzenie rzeczywistości budowanej z reklamowo-agresywnej mieszaniny elementów i odłamków prawdy.

Collage to "paradoksalny" środek wyrazu, jak życie: może służyć do pokazywania prawdziwych lub urojonych obsesji, własnych bądź podpatrzonych mechanizmów postrzegania rzeczywistości.

Autor nie zastrzega sobie prawa do niczego.

wtorek, 2 lipca 2013

Uwiedziony przez sztukę: cyfrową


Sztuka/twórczość komputerowa, nie jest tworem próżni czy twórczej próżności, jest symptomem czasu, jest jego nowym narzędziem.
Jeśli można było używać pokrytych farbą ludzkich ciał, by malować obrazy „uznane” przecież za dzieła sztuki, to technologia/technika komputerowa, również nadaje się do „uprawiania” sztuki.
Problem, nie tkwi w technice.

niedziela, 23 czerwca 2013

Arcydzieło tkane światłocieniem - Jeanloup Sieff


Na początku był album.
Pamiętam, że rzuciłem tylko spojrzenie na nieznane mi nazwisko i zacząłem oglądać.
To były czarno-białe fotografie nieznanego mi francuskiego fotografa.
Były idealne.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

MEDYTACJE: o twórczości przez duże TFU


Witam Szanowne Panie i Szanownych Panów.
Myślę, że to dobrze rozpoczęte zdanie - na powitanie.
To pierwszy, i mam nadzieję, jeden z wielu wpisów o "twórczości" przez duże TFU.
Nie tylko mojej "twórczości".
Nie mam odwagi, aby to, co "produkuję", nazywać sztuką.
Tak jak to, co piszę, nie nazywam literaturą.
Zrobią to inni.
Na pewno to zrobią.
Ale nie koniecznie to, co ja chciałbym, aby zrobili.
Trudno - co zrobić.