Jak na wietrze dym


- Jak będziesz tyle palił to umrzesz.
- Ale ja palę by umrzeć - odpowiadam rozsądnie.
I ten cały "dym", to życie w nim.
Jest jest taki fotogeniczny.
Nie sposób się oprzeć.
W jednej chwili, ta spektakularność się pojawia by w drugiej się rozwiać.
Jak życie.
Przynajmniej przez moment - widzialne.
Może – taką należy mieć nadzieję – dało komuś radość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

X DRUMS FUSION

Wystawa - scenka szósta ostatnia

Uwiedziony przez sztukę: cyfrową